Wydarzenia

0
  • miniatura
    Filename: miniatura.jpg
    Size: 152.53 KB

Projekt The City Has Organs autorstwa Adrianny Gajdziszewskiej, doktorantki Akademii Sztuk Pięknych, został zaprezentowany w ramach tegorocznej edycji berlińskiego festiwalu 48 Stunden Neukölln.

Wydarzenie odbyło się w dniach 3–5 lipca 2026 roku w dzielnicy Neukölln i należało do najważniejszych interdyscyplinarnych wydarzeń artystycznych poświęconych sztuce współczesnej w przestrzeni miejskiej. 48 Stunden Neukölln to coroczny, otwarty festiwal sztuki, który przez 48 godzin udostępnia artystkom i artystom różnych dyscyplin miejsca prezentacji i eksperymentu artystycznego w obrębie Neukölln.

Tegoroczna, 28. edycja festiwalu odbywała się pod hasłem OUT / SIDE / IN, podejmując refleksję nad relacjami pomiędzy wnętrzem i zewnętrzem, przynależnością i wykluczeniem, granicą i jej przekroczeniem. Organizatorzy wskazywali, że granice nie są rozumiane jako stabilne linie podziału, lecz jako tymczasowe, przesuwające się i nakładające na siebie struktury, w których znaczenia podlegają nieustannej renegocjacji.

Praca The City Has Organs została włączona do programu głównego festiwalu jako jeden z sześciu projektów wybranych spośród 358 realizacji. Projekt miał charakter site-specific i został zrealizowany w bezpośrednim otoczeniu Karl-Marx-Platz — jednej z najbardziej intensywnych arterii miejskich Neukölln. Artystka potraktowała miasto nie jako neutralne tło dla interwencji, lecz jako żywy organizm, którego wewnętrzne procesy — cyrkulacja, nacisk, pamięć, erozja i zmęczenie — zwykle pozostają niewidoczne.

Interwencja składała się z niewielkich elementów ceramicznych instalowanych dyskretnie w pęknięciach, szczelinach, złączach i marginalnych przestrzeniach miejskiej tkanki: pomiędzy ścianami i chodnikami, przy krawężnikach, fundamentach oraz infrastrukturalnych szwach ulicy. Ich formy — organiczne, lecz nieantropomorficzne — odwoływały się do biomimikry oraz do defensywnych i adaptacyjnych struktur występujących w naturze. Przypominały narośla, muszle, kolce lub ochronne powierzchnie, które zarówno osłaniają się przed otoczeniem, jak i dostosowują do jego presji.

Wybór ceramiki jako medium miał w projekcie znaczenie kluczowe. Materiał ten, jednocześnie kruchy i trwały, cielesny i architektoniczny, pozwolił artystce uruchomić napięcie pomiędzy tym, co organiczne, a tym, co zbudowane. Wypalone, spękane i częściowo szkliwione powierzchnie przywoływały procesy sedymentacji, erozji i nawarstwiania materii, rozmywając granicę między środowiskiem zurbanizowanym a systemami żywymi. Rozproszone w przestrzeni ulicy elementy tworzyły subtelną sieć znaków wbudowanych w materialne ciało miasta.

Wybrane obiekty zostały opatrzone niewielkimi kodami QR, przypominającymi oznaczenia techniczne lub konserwatorskie. Po zeskanowaniu ujawniały krótkie fragmenty tekstowe — sygnały wydobywające się niejako z wnętrza miasta — rozszerzając projekt o ukrytą warstwę konceptualną. Tym samym praca funkcjonowała na granicy widzialności: jako interwencja materialna, ale także jako zapis cichych procesów, które zwykle wymykają się codziennej percepcji przechodniów.


do góry